Artykuły

Zapraszamy do lektury interesujących artykułów związanych z ciążą, porodem, połogiem i wychowaniem dzieci. Zachęcamy także do aktywnego współtworzenia tego działu - chcesz się podzielić swoimi spostrzeżeniami lub polecić znaleziony ciekawy artykuł - napisz do nas.

I jeszcze jeden film...

Zupełnie przypadkiem (a właściwie dzięki zajęciom z panią Edytą) obejrzałem filmik, niedługi, uroczy, a też i będący w kontraście z tym co panuje na oddziałach noworodkowych... Jeśli chcecie obejrzeć i odczuć "kąpiel" noworodka (czy to jeszcze jest kąpiel...?), to zachęcam do poświęcenia nieco ponad pięciu minut...

Więcej…

 

Dziecko nie jest biletem loteryjnym

KorczakKorczak. Aż niezręcznie mi coś napisać - bo to wyjdzie jakiś banał, albo epitafium. Warto jednak czasem zamyślić się nad jego tekstem, szczególnie gdy uświadomi się, kiedy i w jakich czasach takowy tekst powstał...
Wczoraj znowu sięgnąłem po "Jak kochać dziecko". Może i Wy spróbujcie - niewiele czasu potrzeba...
Dziś wieczorem chyba obejrzę film "Korczak" - dla Wojciecha Pszoniaka niskie ukłony!

Sławek

Więcej…

 

I staliśmy się rodzicami...

Anna i Krzysztof... Ich opowieści narodzin Gabrysi handsurzekły mnie kilka lat temu, gdy otrzymałem je od nich i ciesze się, że mogę się nimi podzielić z Wami. Pisane z punktu widzenia mamy i taty, spojrzenie i odczuwanie chwili narodzin dziecka przez własne emocje - kobiety i mężczyzny. Dziękując im, zachęcam do lektury :-)

Więcej…

 

Korale szczęścia

MamaWyobraź sobie jeden dzień, szczęśliwy, bez trosk i pośpiechu, gdzie każde wydarzenie jest jakby ułożone tylko dla twojej radości. Gdzie odpoczywasz i robisz rzeczy najbardziej Cię zajmujące. Jeden dzień... Ale gdyby tak... mógł stawać się on wtedy, kiedy go pragniesz - dziś, jutro, za tydzień...? W chwilach trudniejszych, większego zmęczenia, zwątpienia w swoje siły...?

Więcej…

 

Odrodzone narodziny

OvumWartość narodzin jako doświadczenie naszego życia, dar w każdym tego słowa znaczeniu, spuścizna, ale także brzemię, które będziemy nosić ze sobą do końca swoich dni, jest tym, z czym mierzyć się będziemy zawsze. Czy rodząc swoje dziecko, uczestnicząc w narodzinach, przyjmując poród (sic!), towarzysząc blisko czy też nie - kobiecie, mężczyźnie (albo kobiecie) i dziecku, nie wracamy do przeżyć swego przyjścia na świat...? Jakie piętno w naszej duszy ten ważny moment pozostawia i jak z tego korzystamy...?

Zapraszam do lektury, Sławek.

Więcej…

 

Polecamy






Jesteśmy partnerami Programu Szczecin Przyjazny Rodzinie
 


Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 2 gości